Ciasteczka przypominające brzoskwinię, pięknie prezentujące się na żywo na przyjęciach. Bardzo słodkie, przełożone kremem z serkiem ricotta.
Mąkę przesiej razem z proszkiem do pieczenia.
W osobnym naczyniu ubij jajka (całe) razem z cukrem. Dodaj rozpuszczone masło, mleko, syrop i skórkę z pomarańczy. Wymieszaj lekko.
Dodaj masę jajeczną do mąki i wymieszaj całość. Ciasto powinno być gęste ale plastyczne. Odstaw je na 3 minuty, żeby odpoczęło.
Przygotuj blaszki przykryte papierem do pieczenia, a piekarnik nagrzej do 170 stopni. Odrywaj małe kawałeczki ciasta ( u mnie 20g, 25g max) i formuj je na kształt suszonej moreli. Układaj na blaszce w odstępach.
Piecz przez około 13-15 minut na złoty kolor (czas pieczenia zależy od piekarnika, dlatego zerkaj na nie, żeby się nie spiekły).
Upieczone ciastka, jeszcze ciepłe, wydrąż od spodu ostrożnie ostrym nożem. Otwór nie musi być duży, taki, żeby się zmieściła tam płaska łyżeczka kremu.
Rozpuść truskawkę liofilizowaną w soku jabłkowym i dokładnie wymieszaj.
Silkonowym pędzelkiem maluj zewnętrzną stronę ciastek.
Następnie przyłóż pomalowaną stroną ciastka do cukru i obtocz je od pomalowanej strony w cukrze. Odstaw je na min pół godziny do wyschnięcia.
Przygotuj krem. Serek ricotta utrzyj razem z cukrem. Na koniec dodaj pastę waniliową i syrop i wymieszaj.
Na każde ciasteczko nałóż do dziurki po łyżeczce kremu i składaj ze sobą środkami, tak, aby powstała brzoskwinia. Z boku włóż listki mięty. Gotowe! :)
Ilość porcji: 23